
Już dziś w ramach 25 kolejki Primera Division Barcelona wyjedzie w rejony Morza Śródziemnego na mecz z drużyną Almerii.
Duma Katalonii zdązyła przyzwyczaić swoich kibiców do zwycięstw w meczach z drużynami z południa czyli z rejonu Andaluzji. W pierwszym meczu z Almerią w tym sezonie na Camp Nou zwycięstwo Barcy dał Pedro zdobywając jedyną bramkę w meczu.
Dziś możemy się spodziewać innego meczu niż ten w październiku. W poprzednim spotkaniu trenerem zespołu był Hugo Sanchez stosujący defensywną taktykę, niedawno zastąpił go Juan Manuel Lillo, który preferuje bardziej radosny futbol i skutkuje to dobrymi wynikami.
Mimo słabego początku sezonu ekipa z Andaluzji od 1 stycznia tego roku spisuje się całkiem nieźle. Zanotowali jedną porażkę i to z mocnym zespołem Sevilli. Sprawili też kilka niespodzianek wygrywając z Atletico i remisując z Villarealem. Najskuteczniejszy zawodnik Almerii to Kalu Uche na pewno znany przez każdego polskiego kibica z czasów gry w Wiśle Kraków. Ciekawym zawodnikiem jest również bramkarz Diego Alves o którym ostatnimi czasy jest głośno w sprawie przeprowadzki do Realu Madryt i zastąpienia Jerzego Dudka na ławce Królewskich. Bramkarz Almerii zdobył z drużyną Brazylii medal na olimpiadzie w Pekinie.
W przeddzień meczu Chico - obrońca Almerii - przyznał, że Andaluzyjczycy będą mieli szanse na zdobycz punktową pod warunkiem, że uda się zatrzymać występującego w środku pomocy Xavi Hernandeza. Miejmy nadzieję, że to nie będzie polowanie na jego bezcenne nogi.
Pique, Keita i Abidal
Dobrą widaomością dla trenera Pepa Guardiolii jest to, że tylko z wyżej wymienionych zawodników nie może skorzystać. Ten pierwszy pauzuje, bo w meczu z Malagą otrzymał żółtą kartkę wykluczającą go z dzisiejszego spotkania. Natomiast Eric Abidal i Seydou Keita wciąż leczą kontuzje.
Plan A - zwycięstwo
Planu B nie mamy. Na pewno Barcelona będzie atakować i gdy uda się zdobyć pierwszą bramkę to wszystko pójdzie zgodnie z Planem A. To pozwoli spokojnie śledzić wynik meczu na Santiago Barnabeu gdzie Real podejmie Seville i liczyc, że ligowe punkty zdobędą goście.
Na pewno piłkarze Almerii dadzą z siebie 101% jak każdy zespół w meczu z Barcą. Nam pozostaje liczyć, że dzisiejszego wieczoru to nie wystarczy na wracającą do wysokiej dyspozycji Dumę Katalonii.
Kadry obu zespołów:
Almeria:
Diego Alves, Esteban - Michel, Pellerano, Acasiete, Chico, Cisma, Guilherme - Bernardello, M'Bami, Soriano, Fabián Vargas, Bernal, Juanma Ortiz Crusat - Goitom, Kalu Uche, Piatti.
Barcelona:
Valdés, Pinto, Alves, Puyol, Czyhrynski, Márquez, Milito, Maxwell, Touré, Busquets, Xavi, Iniesta, Jeffren, Bojan, Pedro, Messi, Henry, Ibrahimović.
Początek meczu godzina 20:00
|
|
Sunday, 07 March 2010, 18:18 Gość - mati1235578t5
barcelona zremisowała tylko dlatego że był słaby mecz
|
|
|
|
Sunday, 07 March 2010, 18:18 Gość - mati1235578t5
barca zremisowała tylko dlatego że był słaby skład
|
|
|
|
Monday, 08 March 2010, 16:11 kokoszkaaly / komentarzy: 246
no niewiem czy byl slaby
|
|
|
|
|